Kilka nieracjonalnych i bezpodstawnych osądów na temat zagranicznego rynku sprzętu fitness od drugiej połowy bieżącego roku do początku przyszłego:
01
Europa Zachodnia stopniowo powraca do stylu życia sprzed pandemii, ale z powodu kryzysu gospodarczego, skłonność do zakupów spadła. Produkty sprzętowe poszukiwane są jako tańsze zamienniki lub produkty o nieco innym charakterze.
02
Ze względu na ograniczenia nałożone przez Unię Europejską i Stany Zjednoczone, znaczna ilość produktów na rynku rosyjskim została skierowana do Chin i Azji.
03
Kanały sprzedaży online w Stanach Zjednoczonych, reprezentowane przez Amazon, są praktycznie przesycone, a ten, kto zdoła opanować ten rynek, będzie w stanie utrzymać sprzedaż. Jeśli chodzi o stację niezależną, jej otoczenie jest wciąż „unikalne”.
04
Po fali wzrostowych trendów rynkowych w Azji Południowo-Wschodniej, Japonii i Korei Południowej, stopniowo wygasły one wraz z tym trendem. Wraz z całkowitym otwarciem granic Chin, powrót przemysłu wytwórczego do normy nie jest niemożliwy. Wraz ze spadkiem dochodów, konsumpcja naturalnie maleje.
05
Region Ameryki Łacińskiej jest zagadką, a gospodarka jest silnie dotknięta sytuacją polityczną. Jednak tamtejsi studenci są z natury optymistyczni i nie mają pieniędzy na fitness. Nierealistyczne jest oczekiwanie krótkotrwałej epidemii.
06
Bracia z Australii i Nowej Zelandii, którzy są niezależni od świata, żyją niezależnym życiem, cieszą się życiem i dobrze im się wiedzie.
07
Ogromna różnica w poziomie zamożności między krajami takimi jak Azja Środkowa i Południowo-Wschodnia oraz Afryka Północna jest tajemnicą poliszynela i jeśli nie ma między nimi specjalnych powiązań, nadal można bezpiecznie polegać na efektywności kosztowej.
Powyższe to kompletna bzdura i jeśli istnieje jakieś podobieństwo, to jest ono czysto przypadkowe.
Czas publikacji: 24-05-2023
